>Sweterowo

>

Bardzo często jest tak, że tworzymy coś pod wpływem chwili, przygody, wycieczki, pogody itp. Bardzo lubię jesień, a najbardziej październik. Po pierwsze mam wtedy urodzinki, po drugie lubię malownicze kolory liści. Wszystko jest takie nostalgiczne.
Pierwszy typowo jesienny. Bardzo dawno temu kupiłam angielską włóczkę w pasmanterii. Nie pamiętam już jej nazwy. Jest malownicza, dosyć gruba i miła w dotyku. Zostało mi jej jeszcze trochę, mam zamiar zrobić podobny sweterek dla synka. 

Drugi, szary jeden z moich ulubionych kolorów. Pasuje do wszystkiego i jest bardzo ciepły. Zrobiony z polskiej anilany. Zrobiony na próbę. W pobliskiej pasmanterii nie mają zbyt dużego wyboru. Musiałam swój „włóczkowy głód” zaspokoić tym czym było w owym sklepie. Ale jestem zadowolona z mojej pracy.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Sweterowo. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s