W końcu jestem

Długo mnie nie było na necie z kilku powodów. Ilość przedświątecznych zamówień  jaka spadła na mnie, spowodowała moją nieobecność w śród „żywych” i on line. W pewnym momencie nie wiedziałam ile pozostało do świąt i czy ja dotrwam😉 Między pisankami musiałam jeszcze wykonać kilka drobnych zleceń. Zdjęć moich kolejnych prac mam sporo i prawdopodobnie będę je umieszczać sukcesywnie. Na dzień dzisiejszy dorzucam tylko część tego co robiłam przed świętami, tak bardziej dla pochwalenia się (mam nadzieję, że Was to nie urazi).

This slideshow requires JavaScript.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Pisanki. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s